nowosci

11:21:00

no i znów mój kolejny blog porasta kurzem, tak bardzo chciałam stworzyć miejsce dla zakręconych patchworkoholiczek/ków.... ale jeszcze nic straconego, zaglądajcie, zaglądajcie :) każdy wasz komentarz i miłe słowo motywuje mnie do tego, żeby się w końcu zabrać porządnie za ten blog.

Jak wiecie dom artystyczny poszerzył swoją ofertę o wspaniałą kolekcję tkanin Art Gallery Fabrics, a i przybędzie innych producentów. Patchwork i quilt to idea, która kiełkuje w mojej głowie od wielu lat, aż wreszcie stała się realnym działaniem.

Planów mam jeszcze sporo, ale na razie nie chcę zapeszyć, więc cicho...sza ;-)

Tymczasem kilka ostatnich produkcji, dość różnorodnych, ale i także różnych od poprzednich.

Praca stylistycznie odmienna od moich dotychczasowych, ale przyznam, że jak skończyłam ten quilt sama byłam zachwycona :) bardzo małe zróżnicowanie tkanin, ale układ figur sprawił, że narzuta nie stała się nudna i "płaska". Dodatkowo zastosowałam różne rodzaje dość drobnych pikowań.
Jak widać wciąż się uczę :)




Siła energii, to spontaniczna praca z wykorzystaniem energetycznych tkanin, biel rozjaśniła całość zaś ciemna lamówka, kolorowy spód i zupełnie nowy rodzaj pikowania sprawiły, że quilt stał się bardziej kołderkowaty. Jest lekki i ciepły. Używam wypełnienia silikonowego, więc jest lekkie, puszyste i ciepłe. Duży format na duże łóżko (200x200 cm)




Trzeci z moich najnowszych projektów był inspirowany projektami Pottery Barn Kids dobrej, dziecięcej klasyki, której moim zdaniem w naszych sklepach bardzo brakuje. Podobne projekty już są "na warsztacie" również w wersji mini.

 Tutaj również dla podkreślenia różnorodności tkanin zastosowałam różne rodzaje pikowań.


A to projekty wcześniejsze, zdecydowanie bardziej modern. Siła prostoty w geometrii, którą nawiasem mówiąc kocham i proste pikowanie. Szaro-szarsza kolorystyka sprawia, że dobrze sprawdzi we wnętrzach młodzieżowych, męskich, ale także prostych, minimalistycznych.


Ten, to mój faworyt. Uwielbiam wzór, który w quilterskim świecie nosi nazwę lecących gęsi. Żółty wyraźnie kontrastuje z szarościami i beżami, ale też w dokonały sposób dodaje energii całości. Tył z tkaniny w żółte koła z jednym kluczem lecących gęsi.


Piórka moje piórka, to kolejny projekt, do którego przymierzałam się od dawna. Znów odcienie szarości, za to z wielobarwnymi patchworkowymi piórami. Projekt rzecz jasna nie mój, ale chciałabym jeszcze popełnić te piórka w szaro-biało-czarnej wersji.

 Zbliżenie na piórka i pikowanie.



Jeszcze wsześniejsze projekty szaro-miętowe, poduszki występują jeszcze w wersji szaro-oranżowej. Znów proste pikowanie, prosta konstrukcja, ale siłą jak zwykle u mnie KOLOR i WZÓR.

 Modernistyczna, multkolorowa ogromna narzuta (240x240 cm). Doskonały moim zdaniem kontrast koloru i szarości. Na duże łóżko-materac przy minimalnej ilości sprzętów idealny.



I jeszcze na koniec połączenie nowoczesnego wzoru szycia i pikowania oraz romantycznych różyczek i kwiatków. Prawda, że nie jest zbyt słodki i sielski? Świetnie się odnajdzie zarówno w romantycznej sypialni z poduszkami i pościelą, z falbankami, i koronkami, jak i w nowoczesnym wnętrzu np. z megawygniecioną lnianą białą pościelą.





Co jest dowodem na to, że quilt i patchork doskonale odnajdzie się wszędzie :))
Tymczasem szyję z nowych tkanin AGF i już możecie wyobrazić sobie moje zniecierpliwienie.

Większość z tych projektów będzie dostępnych na Targach Wzory, na które już zapraszałam Was na blogu DOM ARTYSTYCZNY

Obiecuję poprawę w nadawaniu z centrum zarządzania i postaram się o techniczne nowinki.

Do miłego :)))

You Might Also Like

6 komentarze

  1. Wow!!!Przepiękne!!! Tyle wzorów i kolorów!!!!
    Miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pieknie! Zycze spelnienia planow! Te piorka sa codowne !
    Pozdrawiam cieplutko !

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne po prostu cudne ;-) Moi faworyci to tzw. "lecące gęsi" oraz drugi patchwork od góry - wspaniałe zestawienia kolorystyczne! Ja z niecierpliwością czekam na informacje techniczne, choć tak naprawdę nie spieszy mi się bo synuś póki co woli bym nie odstępowała go na krok ;-) Ale jeszcze przyjdzie mój czas..buźki!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Och! Przepiękne są te zestawienia różnych stylów. Podoba mi się, że Twoje kołdry są takie różnorodne :)
    ZAZDROSZCZĘ tych tkanin :( szczerze zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo trafne zestawienia kolorystyczne. Wszystkie są piękne, ale mi najbardziej podobają się trzy pierwsze.
    Pozdrawiam

    Małgosia M Aby móc piękniej żyć...

    OdpowiedzUsuń
  6. przepiękne kołderki :) zakochałam się w romantycznych różach, mam słabość do takich wzorów. Wszystko wygląda cudownie :)

    OdpowiedzUsuń

Like us on Facebook

Flickr Images

Subscribe